DANE TECHNICZNE : FORD CAPRI RS 2600

ROK PRODUKCJI : 1971- 1973

SILNIK : V6

POJ. SILNIKA : 2637 CM3

MOC : 110 kW – 150 KM

PRĘDKOŚĆ MAX : 205 km/h

PRZYŚPIESZENIE 0-100 km/h : 7,7s

SKALA :  1:43

PRODUCENT  MODELU : De Agostini  ( Kolekcja Słynne Samochody Mistrzów Rajdowych nr 81 )

RYS HISTORYCZNY : Ford Capri to coupé typu fastback zbudowane przez Ford of Europe i zaprojektowane przez Philipa T. Clarka, który był zaangażowany w projektowanie Forda Mustanga. Wykorzystywał on podzespoły mechaniczne z Forda Cortiny Mk2 i miał być europejskim odpowiednikiem Forda Mustanga. Model Capri odniósł duży sukces dla Forda, sprzedając się w liczbie prawie 1,9 miliona egzemplarzy w ciągu swojego życia. Przez cały okres produkcji w samochodzie stosowano szeroką gamę silników, w tym Essex i Cologne V6 na szczycie gamy, podczas gdy rzędowe silniki rzędowe Kent i Taunus V4 były używane w modelach o niższej specyfikacji. Chociaż Capri nie został oficjalnie zastąpiony, Probe drugiej generacji był jego faktycznym następcą po wprowadzeniu późniejszego samochodu na rynek europejski w 1994 roku. W 1973 roku Capri osiągnął najwyższą sprzedaż w historii, wynoszącą 233 000 pojazdów.

OPIS SZCZEGÓŁOWY : FORD CAPRI RS 2600

Nowa wersja silnika V6 Cologne o pojemności 2637 cm3 zmontowana przez Weslake i wyposażona w specjalne głowice cylindrów wykonane w całości ze stopu metali lekkich pojawiła się we wrześniu 1971 roku, napędzając Capri RS2600. Model ten wykorzystywał wtrysk paliwa Kugelfischer w celu podniesienia mocy do 150 KM (110 kW) i był podstawą dla RS2600 Grupy 2 używanej w Mistrzostwach Europy Samochodów Turystycznych. RS2600 otrzymał również zmodyfikowane zawieszenie, skrzynię biegów o krótkich przełożeniach, lżejsze panele nadwozia, wentylowane hamulce tarczowe i aluminiowe koła. Ze startu zatrzymanego rozpędzał się do 100 km/h w 7,7 sekundy. Niemiec Dieter Glemser zdobył tytuł mistrzowski w Mistrzostwach Europy Samochodów Turystycznych w 1971 roku za kierownicą Forda Köln w RS2600, a jego rodak Jochen Mass w 1972 roku. 25 września 1973 roku Ford dał zielone światło dla długo oczekiwanego RHD RS Capri, zastępując RS 2600 oparty na Kolonii V6 RS 3100 na bazie Essex V6, ze zwykłym silnikiem 3.0 L Essex V6. Dla tych, którzy pragnęli poczuć emocje na miarę Mustanga zza wielkiej wody Ford stworzył Capri RS. I nagle nazwa spokojnej wyspy stała się synonimem agresywnej, kawalerskiej jazdy. Z każdym zwycięstwem wyczynowych Capri te seryjne, jeżdżące po ulicach wydawały się stawać jeszcze bardziej drapieżne. Wielu kierowców przeceniało swoje możliwości, jednak auta trafiały też nierzadko w utalentowane ręce: na Capri ścigali się Jackie Steward i Niki Lauda. Dziś trudno sobie wyobrazić kierowców F1 rywalizujących równolegle do Grand Prix w wyścigach aut turystycznych. Wtedy chłopaków nikt nie musiał namawiać. Capri wciągało. Ford bardzo świadomie już od początku konstruował narzędzie do ostrej walki. Nabywcy RS-a przeżywali czasem na drodze trudne chwile, ale nigdy nie wysiadali z auta znudzeni. Pod maską tkwiło 150 KM. Podobno. W rzeczywistości silniki osiągały znacznie wyższą moc, nawet 160 i 170 KM. Taka jednostka miała swoje wymagania i potrafiła przepuścić przez mechaniczny układ wtryskowy nawet 25 l/100 km. Dopiero po modernizacji aparatury udało się obniżyć zużycie paliwa do ok. 17 l. Zawieszenie radykalnie obniżono, opony były jak na tamte czasy niesłychanie szerokie (185/70), ze względu na obniżenie masy auta opuszczały fabrykę bez zderzaków. Sprzęgło stawiało mocny opór przed każdym naciskiem, a układ kierowniczy niechętnie reagowało na polecenia kierowcy. Prowadzenie wymagało sporo siły. Ale emocje wynagradzały wszystko. Powstała limitowana, lżejsza wersja (tylko 50 sztuk, choć regulamin homologacyjny wyścigówki wymagał 1000 sztuk) wyposażona w maskę i drzwi z tworzywa, a także w szyby z pleksi i pozbawiona wszelkich wygłuszeń. Jak na Forda, RS był piekielnie drogim autem. 15 850 marek to suma, którą zdecydowało się wydać zaledwie 3532 fanów szybkiej, kawalerskiej jazdy. Wielu z nich dawało za kierownicą upust swoim emocjom, dlatego dziś trudno jest zdobyć ładnego Capri RS. Znawcy Capri mogą słuchać godzinami chrapliwego brzmienia „V6-ki”. Kochają też surową moc i sportową toporność podczas dynamicznej jazdy na nierównych, krętych odcinkach dróg. Niestety, ich miłość wymaga poświęceń. Inaczej niż do luksusowych marek, do Forda bardzo mało firm robi części zamienne, ponadto wiele elementów padło ofiarą pożaru centralnego magazynu w 1976 r.