Strona główna » FSM » FIAT 126P COMBI
DANE TECHNICZNE : POLSKI FIAT 126p COMBI
ROK PRODUKCJI : 1976–1977
SILNIK : R2
POJ. SILNIKA : 652 CM3
MOC : 18,4 kW – 25 KM
PRĘDKOŚĆ MAX : 105 KM/H
PRZYŚPIESZENIE 0-100 KM/H : ok 50s
SKALA : 1:43
PRODUCENT MODELU : Hachette ( Kolekcja Kultowe Maluchy nr 12)
RYS HISTORYCZNY Fiat 126 był następcą produkowanego od 1957 modelu 500 Nuova, który zyskał popularność m.in. we Włoszech. Model 126 stanowił rozwinięcie konstrukcji poprzednika. Pojemność skokową dwucylindrowego, chłodzonego powietrzem i umieszczonego z tyłu silnika powiększono do 594 cm³, podnosząc moc do 23 KM. Fiat 126 otrzymał bardziej kanciaste nadwozie, o współczynniku oporu aerodynamicznego wynoszącym 0,47, mieszczące cztery osoby – dwoje dorosłych i dwójkę dzieci. Pod koniec lat 60. XX w. Polska rozpoczęła poszukiwania licencjodawcy samochodu klasy popularnej. Oprócz walorów modelu, pod uwagę brano również warunki licencji, strona polska preferowała jej spłatę gotowymi samochodami lub częściami. Na takie warunki przystał włoski Fiat, z którym rozmowy toczyły się od lipca 1970. Przedsiębiorstwo Handlu Zagranicznego „Pol-Mot” podpisało umowę z Fiatem o współpracy technicznej i licencyjnej na model 126 -29 października 1971. 1 stycznia 1972 z przekształcenia Wytwórni Sprzętu Mechanicznego w Bielsku-Białej powstała Fabryka Samochodów Małolitrażowych. Pierwszych 100 Fiatów 126 powstało w zakładzie Fiata we włoskim Cassino we wrześniu 1972. W następnym miesiącu odbyła się premiera samochodu na salonie samochodowym w Turynie, a 9 listopada został on zaprezentowany na placu Defilad w Warszawie. W plebiscycie na Samochód Roku 1972 Fiat 126 zajął szóste miejsce. Pierwszy, zmontowany z włoskich części Polski Fiat 126p został zbudowany w Fabryce Samochodów Małolitrażowych 6 czerwca 1973. Oficjalnie produkcja ruszyła 22 lipca tego samego roku. 18 września 1975 oddano do użytku zakład FSM nr 2 w Tychach, o rocznych mocach produkcyjnych wynoszących 200 000 samochodów.
OPIS : POLSKI FIAT 126p COMBI
W latach 1976–1977 pod kierunkiem inż. Leopolda Kuhna zbudowano prototyp Polskiego Fiata 126p w wersji kombi. Zdecydowano się na szeroki zakres zmian – głównie w nadwoziu i silniku. Rozstaw osi zwiększono o 10 cm, a zwis tylny o 7 cm. W prototypie tym zastosowano już zderzaki P-4. Dach został wykonany z tworzywa sztucznego. Silnik został ułożony poziomo, co pozwoliło obniżyć podłogę bagażnika. Motor o objętości skokowej powiększonej do 652 cm³ otrzymał nową skrzynię korbową, gaźnik, pompę paliwa, filtr powietrza, pompę oleju, dmuchawę, aparat zapłonowy i tłumik. Nowa jednostka napędowa osiągała moc 25 KM (18,4 kW) przy 4500 obr./min. Zmieniono również charakterystykę zawieszenia tylnych kół. Objętość tylnego bagażnika wynosiła 500 dm³, a po złożeniu tylnej kanapy wzrastała do 1000 dm³. Masa własna samochodu wzrosła do 630 kg. Pojazd mógł przewozić 4 osoby i 80 kg bagażu. Prędkość maksymalna Polskiego Fiata 126p Kombi wynosiła 105 km/h. Wymiary: długość – 3299 mm, szerokość – 1377 mm, wysokość – 1340 mm. Na bazie projektu kombi wykonano makietę furgonu z zaślepionymi otworami okiennymi w tylnej części nadwozia. W warszawskiej Akademii Sztuk Pięknych powstała wizualizacja wersji kombi z podwyższonym dachem i małymi drzwiami bocznymi w prawej ścianie. Również włoscy konstruktorzy stworzyli prototyp wersji kombi Fiata 126, jednak na tym poprzestano, skupiając się na opracowaniu kombi na bazie modelu 128. Polski Fiat 126p Combi został zaprezentowany w 1977 r. i od razu wzbudził spore zainteresowanie. Trudno się temu dziwić: dużo miejsca w środku i wreszcie rozsądnej wielkości bagażnik, mogący pomieścić nie tylko codzienne zakupy, ale także torby podróżne całej rodziny. Widząc jak dobry to był projekt, można zadać sobie pytanie, dlaczego wersja ta nie weszła do produkcji? FSM od samego początku przyzwyczajało opinię publiczną do stałego podsycania zainteresowania Polskim Fiatem 126p. Już w 1974 r. zaprezentowany został Bombel, rok później zaczęto przeprowadzać testy wersji Long ze zwiększonym o 100 mm rozstawem osi. Premiera prototypowej wersji Combi odbyła się dopiero w 1977 r., co świadczy o dużej ilości zmian względem seryjnej odmiany. Sam projekt Combi czerpał garściami z doświadczeń zdobytych przy okazji prac nad wersją Long. Odmiana Combi miała być właśnie rozwinięciem odmiany przedłużonej i dopracowaniem jej praktyczności. Koncepcja, którą przyjęło FSM, nie była jednak niczym nowym. Podobnie jak w przypadku Polskiego Fiata 126p Long, odmiana Combi stawiała na poprawę praktyczności małego nadwozia standardowej wersji modelu 126p. Zwiększenie rozstawu osi o 100 mm sprawiło, że pasażerowie tylnej kanapy mieli wreszcie dość miejsca i dalsza podróż nie wiązała się z … niedokrwieniem dolnych kończyn ze względu na nadmierny ścisk. W odmianie Long pozostawał jeszcze problem, podobnie jak w seryjnej odmianie, z ilością miejsca na bagaż. Zabudowa silnika w tylnej części miała swoje ograniczenia i wydawać by się mogło, że nie bardzo da się coś z tym zrobić. Tu jednak całkiem słusznie przyjęto rozwiązanie zastosowane przez Włochów w modelu Giardiniera. W tej wersji Fiata 500 zastosowano leżącą odmianę silnika o pojemności 499 cm3 i mocy zaledwie 17 KM. By było to możliwe, przekonstruowano wiele podzespołów. Zmieniono blok silnika, miskę olejową i pompę oleju. Inny również był gaźnik i wentylator chłodzący cylindry. Układ podłogi tylnej części był właściwie nieco unowocześnioną wersją podłogi Giardiniery. Do dziś zachowały się dwa prototypy Polskiego Fiata 126p Combi. Jeden znajduje się w Izbie Pamięci ośrodka BOSMAL, drugi jest własnością Muzeum Polskiego Fiata. Mówi się, że powstały tylko te egzemplarze, jednak wraz z drugim pojazdem w zestawie był dodatkowy komplet bocznych szyb i kratki wlotów powietrza do silnika, czyli elementy charakterystyczne tylko dla tej wersji. Może to świadczyć o zamiarze wykonania kolejnych egzemplarzy. Prace jednak wstrzymano. Przyczyn tej decyzji można się jedynie domyślać. Polski Fiat 126p Combi właściwie nie wymagał dopracowania, ponieważ opierał się na sprawdzonej koncepcji, która zresztą osiągnęła niemały sukces rynkowy. Faktem jest jednak to, że FSM podpisało umowę licencyjną na produkcję nowego modelu – Fiata Pandy, którego produkcja miała ruszyć na początku lat 80. Zawirowania społeczne tego okresu spowodowały jednak zawieszenie licencji, co skłoniło FSM do opracowania modelu Beskid. Do rozmów z Fiatem wrócono w połowie lat 80., ale dotyczyły one już nowego projektu nazwanego roboczo X1/72, czyli modelu Cinquecento.