DANE TECHNICZNE : OPEL ASCONA C  STRAŻ POŻARNA

ROK PRODUKCJI : 1981-1988

SILNIK : R4 SOHC

POJ. SILNIKA : 1796 CM3

MOC : 85 kW – 115 KM

PRĘDKOŚĆ MAX : 187 km/h

PRZYŚPIESZENIE 0-100 km/h : N/D

SKALA :  1:43

PRODUCENT  MODELU : Ixo/Altaya

RYS HISTORYCZNY  : Opel Ascona – samochód produkowany w latach 1970–1988, w różnych wersjach, przez firmę Opel. Pojazd ten brał udział w latach osiemdziesiątych w licznych rajdach samochodowych, odnosząc wiele sukcesów. W 1982 Walter Röhrl zdobył Mistrzostwo Świata samochodem Opel Ascona B 400. Na rynku ukazały się trzy generacje tego modelu. Występowała jako dwu- i czterodrzwiowa limuzyna oraz trzydrzwiowe kombi, a w trzeciej generacji także jako kabriolet. W 1979 powstał wariant: Ascona 400, przeznaczony do udziału w rajdach samochodowych. Poddany tuningowi pojazd spełniał pokładane w nim nadzieje, odnosząc wiele sportowych sukcesów. Ascona miała jeszcze wiele innych sportowych wcieleń, w tym wersję GT i wersję Sprint produkowaną w firmie tuningowej Irmscher. W 1988 Ascona została zastąpiona przez Vectrę. Na bazie Opla Ascony C powstało Daewoo Espero.

OPIS SZCZEGÓŁOWY : OPEL ASCONA C  STRAŻ POŻARNA

Model Ascona C został wprowadzony we wrześniu 1981 roku. W tej generacji zastosowano już napęd na przednią oś, w porównaniu do Ascony A i B, które miały jeszcze napęd tylny. Był sprzedawany także pod markami: Vauxhall Cavalier Mark II, Chevrolet Monza, Holden Camira, Isuzu Aska – na rynek japoński oraz Isuzu Florian Aska i Isuzu JJ – na rynek Azji południowo-wschodniej. W plebiscycie na Europejski Samochód Roku 1982 model zajął 2. pozycję (za Renault 9). Ascona C początkowo była dostępna w trzech wersjach nadwoziowych (dwu- i czterodrzwiowy sedan), oraz pięciodrzwiowy hatchback, a dodatkowo, w Wielkiej Brytanii produkowany była wersja kombi Vauxhall Cavalier Estate. Początkowo w Asconie montowane były cztery silniki: 1.3 N (60 KM), 1.3 S (75 KM), 1.6 N (75 KM) i 1.6 S (90 KM), które współpracowały z czterobiegową skrzynią manualną, lub trzybiegową automatyczną (z wyj. silników 1.3 N). W roku 1982 zaczęto montować pięciostopniową skrzynię biegów, w ofercie pojawił się także silnik Diesla (1.6 – 54 KM), oraz 115 konny silnik 1.8i z wtryskiem LE Jetronic firmy Bosch. W roku 1983 wprowadzono niewielkie zmiany konstrukcyjne oraz zaprezentowano wersję cabrio, a także usportowioną wersję „SR” z silnikiem 1.8i (115 KM). W 1984 roku zmieniono nazewnictwo modeli: „LS” (dawna wersja BASIC), „GL” (dawna LUXURY (LUXUS)), „GLS” (dawna BERLINA), „GT” (wcześniej SR). Najlepiej wyposażona wersja oznaczona była jako „CD”. Lekko zmodyfikowano deskę rozdzielczą – zmieniono półkę tunelu środkowego, wprowadzono nową regulację lusterek od wewnątrz (również elektryczną), poprawiono także układ wydechowy. W roku 1985 wprowadzono katalizatory spalin do wszystkich wersji. Był to pierwszy niemiecki samochód wyposażony w katalizator. W roku 1986 przeprowadzono lekki face lifting: pojawiła się nowa atrapa chłodnicy, zastosowano przeźroczyste klosze kierunkowskazów, zmieniono również tylne lampy i zderzaki. Spojlery zaczęto malować w kolorze nadwozia. W 1987 roku wprowadzono silnik 1.6i o mocy 75 KM z systemem wtryskowym Multec. Rozpoczęto także montowanie silnika 2.0i w dwóch odmianach: pierwsza z nich osiągała moc 115 KM, druga wersja, bez katalizatora, osiągała moc 129 KM. Był to najmocniejszy seryjny silnik montowany w Asconie C. Oba silniki 2.0i miały jeden wałek rozrządu w głowicy (OHC) i wyposażone były w system wtryskowy Motronic firmy Bosch. W sierpniu 1988 roku zakończono produkcję Ascony C. Zastąpił ją nowy model – Vectra. Wyjątkiem jest firma Vauxhall, dla której Vectra A, była kolejną generacją Opla Ascona, stąd w latach 1988–1995 Vauxhall produkował model: Cavalier Mark III (na kontynencie model nosił nazwę Vectra. Ponadto zarząd firmy obawiał się, że nazwa „Vauxhall Vectra” może kojarzyć się z modelem „Vauxhall Victor”, który miał złą opinię w Wielkiej Brytanii. Firma Isuzu model Aska drugiej generacji (1990–1993) oparła o współpracę z Subaru (Subaru Legacy). O ile Isuzu Aska I generacji to Ascona C, to już Isuzu Aska II generacji to Subaru Legacy. Ten niegdyś tak popularny model całkowicie zniknął z ulic, a na oldtimerowych spotach też się zbyt często nie pojawia. Swego czasu (a mówiąc precyzyjniej w latach 1981-88) był to jeden z popularniejszych pojazdów klasy średniej. Opel wyprodukował aż 1,7 mln egzemplarzy. Każdego roku z taśm produkcyjnych zjeżdżało o 1/4 więcej Ascon C niż BMW serii 3 typoszeregu E30 i o 40 proc. więcej niż Mercedesów 190. We wczesnych latach 90., ze względu na cenę, Ascona była także jednym z częściej sprowadzany do Polski używanych aut i można ją było zobaczyć niemalże na każdej ulicy. Za czasów młodości samochód wygrywał testy porównawcze, zdobył „Złotą Kierownicę” i nadano mu tytuł „auta kupowanego z rozsądku”. Opel był naprawdę dobrze skonstruowany, dość oszczędny, lekki, przestronny i nowoczesny. A mimo to większość fanów motoryzacji po prostu o nim zapomniało. Co poszło nie tak? Powodów jest przynajmniej sześć. Po pierwsze: Opel Ascon była zbyt… oczywisty. W 1979 roku Opel wypuścił na rynek Kadetta D. Auto miało poprzecznie zamontowany silnik, przedni napęd i kanciaste nadwozie. Opel Ascona C podążył tą samą drogą i nie było w niej nic niespodziewanego. Po drugie: stylistyka. Proporcje zgadzają się i samochód nie wygląda źle, ale żeby na jej widok spadać z krzesła? To byłoby już grubą przesadą. O jej twórcy (Amerykanin Henry Haga) też już wszyscy zapomnieli. Po trzecie: aspiracje. Według założeń miał to być po prostu rzeczowy, rozsądny pojazd, bez żadnych ozdobników i marketingowych sztuczek. Jedno z jego haseł reklamowych brzmiało: Opel Ascona. Teczka prasowa, która ukazała się wraz z debiutem modelu w 1981 roku, miała 29 stron i akcentowała wszystkie rzeczowe zalety i rozwiązania – od właściwego wykorzystania przestrzeni nadwozia, aż po pokryte teflonem przednie amortyzatory. Wyrażenie „radość z jazdy” pojawia się tam tylko raz i ma być ona wypadkową komfortu i bezpieczeństwa jazdy. Po czwarte: kryzys paliwowy. W 1979 roku problemy mocno uderzyły w Opla. Po raz pierwszy od lat 50. firma zanotowała straty – dokładnie wtedy przygotowywano się do produkcji Opla Ascony C. Po piąte: poprzednik. Ascona B była charyzmatycznym autem, niepodobnym do żadnego innego pod względem wyglądu i prowadzenia. Do tego z licznymi sukcesami w sporcie. Już w połowie lat 80. samochód ten był ulubieńcem wszystkich uważających przedni napęd za dzieło szatana. Po szóste: sport, a właściwie jego brak. Asconą C nie jeździł Walter Röhrl, seryjnie nie produkowano nawet żadnej prawdziwej sportowe wersji. Odmiana SR/E o mocy 115 KM została zaraz po premierze „dogoniona” przez dysponującego identyczną mocą Kadetta D GTE, a 130-konna Ascona GT nie dawała rady wyposażonemu w ten sam silnik Kadettowi E GSi. W efekcie auto nie zdołało zdobyć serc ani tradycjonalistów, ani fanów postępu, ani miłośników wciskania gazu w podłogę. A mimo to istnieje grupa fanów modelu, którzy wzajemnie sobie pomagają, regularnie się spotykają i dbają o swoje auta, by mogły cieszyć się nimi także przyszłe pokolenia.