Strona główna » FSO » FSO » ZASTAVA 1100p Mediteran
DANE TECHNICZNE : ZASTAVA 1100p MEDITERAN
ROK PRODUKCJI : 1980-1983
SILNIK : R4 SOHC
POJ. SILNIKA : 1116 CM3
MOC : 40,45 KW – 55 KM
PRĘDKOŚĆ MAX : 135 KM/H
PRZYŚPIESZENIE 0-100 KM/H : 19s
SKALA : 1:43
PRODUCENT MODELU : DeAgostini ( Kolekcja Legendy FSO nr 42 )
RYS HISTORYCZNY : Produkcję rozpoczęto 15 października 1971 roku, do momentu jej zakończenia, 21 listopada 2008, powstało ponad milion egzemplarzy. Współpraca Fiata i Zastavy została rozpoczęta podpisaniem kontraktu w sierpniu 1954 roku. Nieco później rozpoczęto na licencji montaż modelu 1400, w kolejnych latach zaś: 750, 1300 i 1500. Zastava miała produkować pojazd oparty na Fiacie 128, zamiast nadwozia typu sedan nowy model cechować miał się nowoczesnym typem hatchback zaprojektowanym w Turynie z polecenia Rakoviča. Produkcję nowego pojazdu planowano uruchomić w jugosłowiańskiej fabryce Črvena Zastava . W 1973 roczny poziom produkcji nowej Zastavy przekroczył próg 55 000 egzemplarzy. Od 1973 do 1983 roku samochód montowano w Polsce w FSO pod nazwą Zastava 1100p. W roku 1978 przeprowadzono drobny facelifting nadwozia, odświeżono wygląd atrapy chłodnicy, tapicerki oraz zrezygnowano z uchylanych szybek w drzwiach bocznych. od roku 1982 do 1983 auta były dostępne w sieci Polmozbyt za złotówki, głównie dla posiadaczy przedpłat na Polonezy. Od 1973 do 1983 roku w zakładzie nr 1 FSO zmontowano 58 541 egzemplarzy Zastavy 1100p. Montaż Zastaw 1100p zakończono w FSO latem 1983 roku.
OPIS SZCZEGÓŁOWY : ZASTAVA 1100p MEDITERAN
Model wprowadzono do oferty FSO jako sposób na powiększenie oferty produkowanych pojazdów. Na wybór Zastavy jako producenta wpłynął fakt wcześniejszej współpracy między Polską a Jugosławią (produkcja podzespołów samochodowych, porozumienie pomiędzy producentami autobusów). Jako miejsce montażu posłużyły hale fabryczne zwolnione po zakończeniu produkcji Syreny i przeniesieniu produkcji jej do Bielska-Białej. Montaż ograniczał się do uzupełnienia kilku brakujących elementów np. zderzaków do pojazdów przyjeżdżających w całości na wagonach do Polski Zakładano, że fabrykę ma opuszczać rocznie od 7 do 10 tysięcy egzemplarzy. W Polsce dokonano uzupełnienia gamy samochodu o model 3-drzwiowy Zastava 1100 Mediteran. do którego SHL Kielce produkowała błotniki tylne. Jego produkcję rozpoczęto pod koniec 1980, zastosowano dłuższe o 11 cm drzwi przednie, tapicerkę z dwudrzwiowego Fiata 128 oraz składane przednie fotele ułatwiające zajmowanie miejsc na tylnej kanapie. W porównaniu z wersją 5-drzwiową, pojazd był o 15 kg lżejszy. W ramach kooperacji polsko-jugosłowiańskiej wykonano w FSO tłoczniki nadwozia do modelu Mediteran, produkowanego w Jugosławii od końca lat 70, a od roku 1980 montowanego w kraju. Pomimo montażu aut w kraju, prawie przez cały okres wytwarzania trzeba było płacić za niego dewizami w tzw. eksporcie wewnętrznym (sklepy sieci Pewex). Modele te były bardzo delikatnie przeprojektowane. Mimo wszystko w realiach komunistycznych dawały przedsmak kapitalistycznego zepsucia znanego z krajów zachodnich. Wersja niestety nie była mocno popularna, a dla przykładu w Jugosławii nie sprzedawano jej nigdy. Pod względem kształtu nadwozia Zastava była czymś pomiędzy Kombi a sedanem . Miała czworo drzwi plus bagażnik otwierany razem z tylnym oknem . dziś takie auta nazywamy hatchbackami .Poprzecznie ustawiony silnik pozwalał na spakowanie pod przednią maskę pełnowymiarowego koła zapasowego dzięki czemu w bagażniku znalazło się więcej miejsca na bagaże .W Polsce zmontowano ich 58 541 sztuk i wiele z nich było eksploatowanych do końca ich żywota, a inne zdematerializowały się z powodu rdzy. Samochody te cieszyły się dobra opinią, choć podobnie jak z innymi autami, podaż był zbyt mała w stosunku do popytu. Warto też wspomnieć, że Zastawa 1100p była postrachem polskich mechaników, którzy swoje szlify zawodowe zdobywali na Warszawach, Syrenach, dostawczych Żukach lub Nysach czy ciężarowych Starach. Było to auto przerażające ich nowoczesnością i koniecznością staranności obsługi i naprawy. Jednym z największych „demonów” była regulacja luzów zaworowych za pomoc płytek. Bano się tego jak diabeł święconej wody.